Gorzej urodzona. Wydziedziczone. Tom 1

  5 recenzje

Bękart, darmozjad, posługaczka. Opowieść o wiejskiej dziewczynie, która została służącą do wszystkiegoGdy pochodzenie wydaje się przesądzać o dalszym losie, siła charakteru może zmienić wieleBycie nieślubnym dzieckiem nie jest łatwe, szczególnie na XIX-wiecznej wsi, gdzie wszyscy wytykają cię palcami. Józia mieszka z surowym ojczymem i matką, która nie potrafi sprzeciwić się mężowi. Ciężka praca iCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: WAM
  • Data premiery: 2021-09-15
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 368
  • Wymiary: 202 x 144
więcej parametrów

O książce

Bękart, darmozjad, posługaczka. Opowieść o wiejskiej dziewczynie, która została służącą do wszystkiego

Gdy pochodzenie wydaje się przesądzać o dalszym losie, siła charakteru może zmienić wiele

Bycie nieślubnym dzieckiem nie jest łatwe, szczególnie na XIX-wiecznej wsi, gdzie wszyscy wytykają cię palcami. Józia mieszka z surowym ojczymem i matką, która nie potrafi sprzeciwić się mężowi. Ciężka praca i brak możliwości rozwoju nie zniechęcają dziewczyny do własnych poszukiwań. Zafascynowana pojawieniem się w okolicy znanego malarza robi wszystko, aby znaleźć się na jednym z jego obrazów. Decyzją ojczyma Józia musi opuścić wieś i trafia do mieszczańskiego domu, gdzie pracuje niemal za darmo jako służąca do wszystkiego. Myje podłogi, ceruje, pierze, pomaga w kuchni. Po dniu wypełnionym ciężką pracą czeka, aż wszyscy położą się spać. Dopiero wtedy może rozłożyć swój siennik na podłodze przy piecu.

Powieść, która odczarowuje mit polskiej wsi. Młode dziewczęta opuszczają domy i wyjeżdżają do miasta, by zaznać pozornie lepszego życia. Pracują bez przerwy, bez odpoczynku, bez prawa do

wolnego czasu.

Wyzysk, niesprawiedliwość i wykorzystania seksualne są na porządku dziennym, bo dobra służąca musi być posłuszna we wszystkim. Jest przecież tylko pachołkiem, popychadłem, gorzej urodzoną.

Pierwszy tom sagi „Wydziedziczone”

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3153063
Tytuł
Gorzej urodzona. Wydziedziczone. Tom 1
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
368
Typ okładki
miękka
Wydanie
1
Data premiery
2021-09-15
Rok wydania
2021
Wymiary
202 x 144
Waga
0.39 kg
Wysokość
144 mm
Długość
202 mm
Głębokość
29 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
142 mm
Nasza cena
33,29 zł
Symbol produktu:
9788327719515

Opinie i recenzje książki Gorzej urodzona. Wydziedziczone. Tom 1

4,6/5
 
5 recenzji
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Ewelina Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2022-05-13Recenzja zweryfikowana
    „Gorzej urodzona” to historia dziewczyny, która została służącą do wszystkiego. Urodziła się w 1864 roku w Mnikowie, w malowniczej wiosce pod Krakowem. Jest to opowieść o kobiecie, która żyła na przełomie XIX i XX w. O osobie, która nie poddała się ograniczeniom tamtej epoki. O osobie, która swoją odwagą i cierpliwością do końca walczyła o swoje. Książka jest podzielona na dwie części. Pierwsza to dzieciństwo i miłość młodej Józi. Dziewczyny zakochanej w Antku. Niestety jej życie nie było usłane różami. Rok jej narodzin, to rok upadku Powstania Styczniowego, a ona sama była nieślubnym dzieckiem. Dzieciństwo to ciężka praca, a później miłość z wzajemnością. Ale czy dane jej było poślubić Antka? Pani Mirosława świetnie opisała również tamtejszą szlachtę. Jeszcze przed wyjazdem Józi na służbę do Krakowa, poznajemy Pruszkowskiego i jego rodzinę. Pan malarz przybył na tę malowniczą wioskę by po prostu malować. A przy okazji zakochał się w otaczającej go przyrodzie i nie myślał o powrocie do dużego i zatłoczonego miasta. Druga część to wyjazd naszej bohaterki z rodzinnego Mnikowa na służbę do Krakowa. Sobkiewiczowie to przykład rodu szlacheckiego, który podobnie jak inne rody szlacheckie dotknął ten sam los po upadku Powstania Styczniowego. Musieli sprzedawać swoje ziemie i nie stać ich było na nową służbę. Józia nie chciała zapłaty za swoją pracę, a jedynie utrzymanie i drobny podarek na święta, dlatego też państwo zdecydowali się ją przyjąć. Autorka zadbała o każdy detal i świetnie odzwierciedliła czasy w jakich żyła Józia. Bieda i ubóstwo, język jakim się posługiwali Polacy pod koniec XIX, ale również cudownie przedstawiła przyrodę Mnikowa. Pochodzę z okolic Krakowa i tej malowniczej do dzisiaj miejscowości i tym bardziej pozwoliłam porwać się autorce i przenieś się w przeszłość do czasów sprzed I Wojny Światowej. Jeśli chcecie dowiedzieć się co to jest rahtuszek, albo co to znaczy iś na piykne koniecznie przeczytajcie tę powieść i dajcie ponieść porwać autorce w te malownicze miejsca, jakie opisuje. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Mirosławy Karety. Już parę lat temu czytałam jej inną serię: „Sagę rodu Petrycych”, którą bardzo mi się podobała. „Gorzej urodzona” to pierwszy tom serii „Wydziedziczone” i uważam, że ta seria również jest bardzo dobra.
  • book w. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-11-23Recenzja zweryfikowana
    Nie wiem, czy wiecie, ale ja obyczajówki, romanse czytam dopiero od jakiegoś czasu i bije się w pierś, bo ominęło mnie mnóstwo fantastycznych książek, ale całe szczęście, że wcześniejsze pozycje nigdzie nie znikają tylko teraz czekają na mnie, żeby je nadrobić. Dziś przychodzę z czymś świeżym, bo premierę miała we wrześniu. Jestem sroką okładkową i tutaj zakochana jestem po uszy no sami zobaczcie piękna dziewczyna w roboczym chłopskim stroju to coś musi być na rzeczy!
    W XIX wiecznej wsi rok po upadku Powstania Styczniowego na świecie witamy słodziutka Józię, która jeszcze pokaże na co Ją stać. Życie młodej dziewczyny nie jest usłane różami, ale najbardziej podobało się właśnie jej podejście do życia. Ile poświeciła, co straciła, ale też co zyskała to już w książce macie szczegółowo opisane.
    Wieś w tamtym okresie nie była Wersalem, ale jeżeli dołożyć do tego bycie bękartem to problemy dopiero się okażą. Ojczym, który naszą Józię nie akceptuje oraz matka, która boi się przeciwstawić mężowi, żeby tego było mało to jeszcze okoliczne społeczeństwo nie szczędzi jej nieprzyjemnych słów. Józia wyjeżdża do miasta, ale to już kolejna historia, która chwyci za serce.
    Widoki okolicy w okresie wiosenno-letnim są tak zachwycające, że pewien malarz postanawia zamieszkać we wsi i uwiecznić okolice na własnych obrazach. Nasza bohaterka widząc malarza i to jak maluje postanawia, że zrobi wszystko byle malarz uwiecznił i Ją. Nie martwcie się nic nie zdradziłam, bo tego dowiecie się na początku. Więc ile znajomość Józi z malarzem zyska to już zostawiam Wam do odkrycia.
    Miałam wrażenie czytając tę pierwszą część, że bohaterzy są realni i da się odczuć ich ból, tęsknotę, radości, sukcesy itp. Podążając za Józią najpierw na wieś potem do Krakowa jesteśmy wstanie zobaczyć realia jakie panowały w tamtym okresie i niestety, mimo że bardzo mi się ten okres podoba (ta cała prostota we wszystkim) to częsta niesprawiedliwość i niemoc w bronieniu własnych racji jest przerażająca tylko dlatego że urodziłaś się w najniżej klasie społecznej.
    Za swój egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Mando i z utęsknieniem czekam na 2 część. Warto poświecić czas, bo czyta się naprawdę szybko. Miałam kłopot z jednym, a mianowicie z gwarą jaką chłopi rozmawiali, ale nie ujmuje to całości książki.
  • Anna R. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-10-12Recenzja zweryfikowana
    Ta poruszająca, a zarazem szokująca powieść, funduje czytelnikowi niezapomnianą, frapującą podróż w czasie, po której wyjątkowo ciężko ochłonąć i powrócić do normalnego funkcjonowania. Polska wieś w XIX wieku rządziła się swoimi prawami. Wtedy, mało kto się temu przeciwstawiał, dziś, dla współczesnych kobiet to nie do pomyślenia. Młode dziewczęta mogły wybierać tak naprawdę pomiędzy dwiema pułapkami, pozostanie w domu wiązało się z ciężką pracą fizyczną, wyjazd do miasta jednak nie był gwarancją lżejszych obowiązków. Dodatkowo wiązało się to z upokorzeniem, wykorzystywaniem, odbieraniem godności. I choć jak już wspomniałam, takie traktowanie człowieka w obecnych czasach zdaje się czymś abstrakcyjnym, dawniej funkcjonowały nawet podręczniki, szkolące całkowicie posłuszne i oddane pomoce domowe, które absolutnie poświęcały się swojemu państwu.

    Na ogromne brawa zasługuje misternie naszkicowany klimat powieści, jaki mistrzowsko obrazuje XIX wieczną Polskę, przenosi on zafascynowanego czytelnika w czasie, fundując przy tym wulkan skrajnych, odurzających emocji. Pióro autorki jest błyskotliwe, wyjątkowo plastyczne, dlatego wszelkie opisy intensywnie rozbudzają zamysły. Nie mogło zabraknąć również wzmianki o wielkich polskich artystach, co nadaje historii niezwykle przemawiającego charakteru, w skutek czego angażuje ona nadzwyczaj mocno.

    "Gorzej urodzona" jest wyjątkowo bolesną, chwytającą za serce opowieścią, jaka rodzi w sercu bunt, niedowierzanie i przenikający ból. To swoisty hołd dla wszystkich osób, pracujących dawniej w służbie u bogatych, wywyższających się i wykorzystujących biedniejszych, niedobrych ludzi. To też ujmująca i otwierająca oczy historia o przemilczanym i pominiętych. Mirosława Kareta nakreśliła wyjątkową ucztę literacką, jaka zniewala wszystkie zmysły i pozostaje na dnie duszy już na zawsze. Polecam gorąco!
  • Paulina J. Klient niezweryfikowany
    3.0
     
    2021-09-27Recenzja zweryfikowana
    XIX-wieczna polska wieś, młoda dziewczyna z piętnem nieślubnego dziecka, surowy ojczym oraz matka, która nie potrafi sprzeciwić się mężowi – tak wygląda codzienność Józi. Ciężka praca i brak możliwości rozwoju nie zniechęca dziewczyny, która chce się uczyć i poznawać świat. Kiedy do Mnikowa sprowadza się znany malarz, dziewczyna ma jeden cel – chce znaleźć się na jego obrazie. Wtedy niespodziewanie decyzją ojczyma, dziewczyna zostaje wysłana do mieszczańskiego domu na usługę. Od teraz staje się służącą od wszystkiego, pracując niemal za darmo ponad siły. Kiedy domownicy idą spać, Józia rozkłada swój kalendarz i pisze. Niebawem nastanie nocy będzie dla Józi prawdziwym koszmarem, w którym pozna co naprawdę znaczy bycie służącą od wszystkiego…
    W tej książce odnajdziemy prawdziwe i smutne realia polskiej XIX-wiecznej wsi oraz miast. Krocząc śladami głównej bohaterki poznajemy losy dziecka od urodzenia skazanego na niełaskę. Kobiety gorzej urodzone od samego początku muszą walczyć o siebie, o swoje wartości i człowieczeństwo. Bez majątku, bez statusu społecznego, bez perspektyw muszą same zadbać o swoją przyszłość. Wydziedziczone wyjeżdżają do miasta z małej społeczności wiejskiej w poszukiwaniu lepszego życia. Jako służące są wyzyskiwane do granic możliwości, często bite i poniżane, molestowane, wykorzystywane seksualnie.
    Musze przyznać, że historia Józi wywołała u mnie morze emocji. Na początku nie mogłam się wgryźć w tę historie, jednak z każdą kolejna stroną chłonęłam każde słowo z coraz większym niedowierzaniem. Chociaż nie byłam przekonana, teraz polecam Wam tę powieść o prawdziwej sile i determinacji kobiet!
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka