Xi

Dziennik cwaniaczka 10. Stara bieda

Kinney Jeff

(okładka miękka)

Wydawnictwo : Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Liczba stron : 224
-23%

26,90 zł

20,78 zł

oszczędzasz 6,12 zł (23%)

Dostępność 24 godziny
Paczka w Ruchu 5,99 zł
Poczta Polska - Odbiór w Punkcie 7,99 zł
Poczta Polska 8,99 zł
Paczkomaty 8,99 zł
Kurier 10,99 zł

Opis

Czy może być coś gorszego od wyprawy samochodowej z prosiakiem? Jasne. Całkiem sporo rzeczy. Dziadek, który okupuje komputer wnuczka, romansując na portalach randkowych dla staruszków. Mama, która potajemnie przyczepia synowi do sznurowadła lokalizator dla zwierząt. Tata, który wie, kiedy jego dzieci trzymają nogi na stole, bo gdzieś w domu zamontował kamerkę internetową (niewykluczone, że w pluszowej kaczce). I w ogóle wszyscy dorośli, którzy twierdzą, że w ich młodości świat wyglądał lepiej. Bez sensu!
Co na to Greg Heffley? Nie jest zachwycony. Zwłaszcza że szkoła chce mu zafundować straszliwy powrót do przeszłości...
Jeff Kinney jest twórcą internetowych gier komputerowych oraz serii książek Dziennik cwaniaczka, numeru jeden na liście bestsellerów New York Timesa. W 2009 roku czasopismo Time umieściło go wśród Stu Najbardziej Wpływowych Ludzi Świata. Jeff stworzył też poptropica.com, jeden z Pięćdziesięciu Najlepszych Portali Internetowych według Time. Dzieciństwo spędził w Waszyngtonie, a w 1995 roku przeniósł się do Nowej Anglii. Obecnie mieszka na południu Massachusetts z żoną i dwoma synami.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu 556492
Tytuł Dziennik cwaniaczka 10. Stara bieda
Autor Kinney Jeff
Wydawnictwo Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Język wydania polski
Język oryginału angielski
Liczba stron 224
Data premiery 2016-04-13
Rok wydania 2016
Wymiary produktu [mm] 22 x 203 x 141
Okładka Miękka
Cena okładkowa 26,90 zł
Nasza cena 20,78 zł

Recenzje

5 / 5
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
DODAJ RECENZJĘ:

oceń produkt:


Michał L.

| 05-05-2016
DRUGI MIKOŁAJEK Lubicie przygody Mikołajka? Psotnego chłopca, którego życie codzienne sprawia, że śmiejecie się do rozpuku i do łez także? A może po prosty lubicie się śmiać, bo kto śmiać się nie lubi? A więc koniecznie musicie sięgnąć po „Dzienniczek cwaniaczka”, nieważne ile macie lat, bo to znakomity antydepresant i porcja świetnej rozrywki dla małych i dużych! Greg Heffley jest nastolatkiem z nadmiarem problemów i energii. Z jednej strony rodzina: mama z pomysłem na weekend bez elektroniki, bez której nie może Greg żyć, tata, który najwyraźniej upodobał sobie męczenie syna, bo o wszystko się czepia i kamerkę internetową także gdzieś zainstalował, rodzeństwo, z którego młodszy brat w ramach nauczania korzystania z WC biega bez majtek, a wreszcie dziadek, który wprowadza się do jego pokoju i zaczyna korzystać z komputera by szukać randek. Nie można oczywiście zapomnieć o uczłowieczonej świni, której bliżej do członka rodziny, niż zwierzaka domowego. Z drugiej czeka szkoła, a tam wycieczka, w jakiej nasz bohater nie chce brać udziału, bo oznacza zupełne odcięcie od współczesności, ale nie może mieć pewności, czy nie pojawi się coś, co jednak zmusi go do tego. To oczywiście ledwie czubek góry lodowej problemów Grega, ale ktoś taki jak on potrafi sobie z nimi radzić w rozbrajający sposób. To już jedenasty tom serii, ale każdy, kto chciałby w tym właśnie miejscu zacząć swoją przygodę z Cwaniaczkiem niech się na waha tylko jak najszybciej chwyta tom w swoje ręce. Nie poczuje się za gubiony, nie poczuje się jakby był w środku cyklu, poczuje coś zupełnie innego – zachwyt tą opowieścią. I kiedy tylko zacznie czytać, nie wypuści już książki z rąk, śmiejąc się do łez. Ja nie wypuściłem. Nie potrafiłem się oderwać, nawet jak musiałem. Śmiałem się, cieszyłem, bawiłem jak dziecko i chciałem więcej. I jestem pewien, że każdy, kto sięgnie po „Starą biedę” czuł będzie to samo i tak samo, jak ja będzie reagował. Greg w końcu rozbraja, czym innym oczywiście dziecięcych czytelników, czym innym tych, którzy mają już swoje lata. Podobnie cała reszta bohaterów – nieporadnych, wypadkogennych, ale przy tym intrygująco myślących, których logika potrafi wywołać tak nową falę śmiechu, jak i przyznanie postaciom racji. Świetne są też ilustracje. Bardzo proste, bez fajerwerków, takie jakby wyrwane z notesu, ale jak notes właśnie jest ta książka. Nawet cały tekst wpisany został w typowo zeszytowe linijki, a rysunki wypełniają strony na równi z nim, dopowiadając czasem coś do historii i uzupełniając ją. A przede wszystkim równie jak treść rozbrajając. Od czasów „Mikołajka” nie czytałem równie zabawnej, pouczającej i bezkompromisowej historii dla dzieci, która aż tak poprawiłaby mi humor dlatego polecam ją Wam z czystym sumieniem. Wszystkie komplementy jakie dostała ta seria są jak najbardziej zasłużone, tak samo jak jej status i uznanie jakie zdobyła. Sięgnijcie koniecznie. I wyglądajcie kolejnego tomu, który już niebawem zagości na rynku.

Dostawa

czas dostawy
koszt
za pobraniem
Paczka w Ruchu
czas dostawy
15 Kwiecień, Środa
przedpłata
5,99 zł
pobranie
Niedostępne
Poczta Polska - Odbiór w Punkcie
czas dostawy
15 Kwiecień, Środa
przedpłata
7,99 zł
pobranie
Niedostępne
Poczta Polska
czas dostawy
15 Kwiecień, Środa
przedpłata
8,99 zł
pobranie
Niedostępne
Paczkomaty
czas dostawy
14 Kwiecień, Wtorek
przedpłata
8,99 zł
pobranie
Niedostępne
Kurier
czas dostawy
14 Kwiecień, Wtorek
przedpłata
10,99 zł
pobranie
Niedostępne

Prawdpodobnie zainteresuje Cię również:

Ładowanie...