Do utraty tchu. Walcz o mnie. Tom 2

  5 recenzje

Tylko miłość może dać ci siłę, by napisać swoją historię na nowo Były żołnierz, Max Brown, wraca po trudnej misji do rodzinnego Londynu. Rozpoczyna pracę w wydawnictwie swojego ojca i próbuje wieść normalne życie, mimo że wojenne traumy wciąż nie dają mu spokoju. Zgorzkniały i sfrustrowany, jedyne pocieszenie znajduje w alkoholu. Gdy pewnego dnia na jego drodze staje Julia Song, niepokorna kobCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Amare
  • Data premiery: 2022-04-19
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 366
  • Wymiary: 212 x 134
więcej parametrów

O książce

Tylko miłość może dać ci siłę, by napisać swoją historię na nowo
Były żołnierz, Max Brown, wraca po trudnej misji do rodzinnego Londynu. Rozpoczyna pracę w wydawnictwie swojego ojca i próbuje wieść normalne życie, mimo że wojenne traumy wciąż nie dają mu spokoju. Zgorzkniały i sfrustrowany, jedyne pocieszenie znajduje w alkoholu. Gdy pewnego dnia na jego drodze staje Julia Song, niepokorna kobieta sukcesu, Max robi wszystko, by zachować pozory obojętnego i nieczułego mężczyzny po przejściach. Problem w tym, że z każdym kolejnym spotkaniem iskrzy między nimi coraz bardziej Czy miłość sprawi, że odważą się zburzyć mur, jaki każde z nich przez lata budowało wokół siebie?
  • Tom 1 - Walcz o mnie. Tom 1
  • Tom 2 - Do utraty tchu. Walcz o mnie. Tom 2

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3234446
Tytuł
Do utraty tchu. Walcz o mnie. Tom 2
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
366
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2022-04-19
Rok wydania
2022
Wymiary
212 x 134
Waga
0.38 kg
Wysokość
134 mm
Długość
212 mm
Głębokość
27 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
130 mm
Nasza cena
35,59 zł

Opinie i recenzje książki Do utraty tchu. Walcz o mnie. Tom 2

4,0/5
 
5 recenzji
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • zaczytAnka 1. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-04-26Recenzja zweryfikowana
    Zacznę tę moją opinię od zadania pytania. Co w książkach przyciąga waszą uwagę bardziej? Okładka? Czy raczej opis historii? U mnie bywa różnie. Czasem okładka bardziej zachęca do lektury niż opis. Czasem to jedno słowo w opisie powoduje, że po prostu muszę sięgnąć po dany tytuł. Tak było w przypadku książki "Do utraty tchu", czyli drugiego już tomu serii "Walcz o mnie".
    Jest to historia opowiadająca losy Julii i Maxa. I tu pojawia się to magiczne słowo, które mnie zachęciło najbardziej do lektury. Otóż główny męski bohater jest żołnierzem. Mężczyzna zmagający się jak wielu jego braci z armii z demonami, które są uciążliwym bagażem pozostałym po misjach. Syndrom stresu pourazowego w przypadku Maxa odgrywa tutaj ogromne znaczenie.
    Julia zaś to kobieta, która od pierwszej strony wzbudziła moją sympatię i to nie tylko dlatego, że jest pracownicą wydawnictwa. To po prostu typ postaci, która w mig potrafi zjednać sobie ludzi. Kiedy więc tych dwoje spotyka się po raz pierwszy, wiadome jest, że polecą pomiędzy nimi iskry. I tak też się dzieje. Max nie zna słowa Nie, a wszelkie próby stawiania mu oporu przez Julię, czy swoje coraz większe problemy topi w morzu alkoholu. Czy jest to dobry sposób na uporanie się z przeciwnościami losu? Mężczyzna ewidentnie przejawia problemy psychiczne, nie radzi sobie kompletnie z nagromadzoną agresją. A seks i alkohol to mieszanka, która kompletnie mu nie służy. Max robi jeden krok w przód, by zaraz cofnąć się o dwa kroki do tyłu, czym bardzo boleśnie rani Julię. Czy kobieta okaże się wystarczająco silna, by pomóc ukochanemu odbić się od dna? A może przeszłość mężczyzny jeszcze długo nie da im obojgu spokoju?
    Bardzo wciągnęłam się w losy tej dwójki bohaterów i z każdą stroną czekałam z wypiekami na twarzy na dalszy rozwój fabuły. Powiedziałabym, że pomiędzy pierwszą a drugą książką u autorki widać coraz większą dojrzałość pisarską, choćby przez poruszane w książce tematy i styl ich przedstawienia. Z przyjemnością sięgnę po kolejne historie autorki.
    "Do utraty tchu" to w mojej ocenie jeszcze lepsza niż pierwsza część serii historia. Jest bardzo emocjonalna. Przedstawia bardzo trudne problemy w życiu człowieka. I ukazuje również jak sobie z nimi nie radzić. Napady agresji, popadanie w alkoholizm, narkotyki czy niezobowiązujący seks to nie są ewidentnie pomocne kroki. Jedynym słusznym wyjściem jest terapia. Trzeba tylko uświadomić sobie, że się tej pomocy potrzebuje, i że to nie jest żaden wstyd czy ujma na honorze, by o tę pomoc poprosić.
  • historie_budzace_namietnosc Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-04-26Recenzja zweryfikowana
    „Tylko miłość może dać ci siłę, by napisać swoją historię na nowo…”

    Tylko pisanie tej historii może okazać się bardzo bolesne, pełne walki ze swoimi demonami, słabościami. A nawet uświadamiające, że nie zawsze możemy być z tą osobą, bo mimo, że bardzo kochamy to również musimy myśleć o sobie. Zwłaszcza gdy tkwimy w toksycznym związku.
    Byłam kobietą sukcesu, pewną siebie, nieugiętą. Byłam prawą ręką szefa w wydawnictwie. Pracowałam i robiłam to co kocham. Czyli wydawałam książki. Nigdy nie traciłam głowy i żaden mężczyzna nigdy mnie nie zawstydzał. Do czasu aż nie spotkałam Maxa. Przy nim traciłam całą pewność siebie, a władze przejmowało pożądanie i przyciąganie do niego. Nigdy czegoś takie nie doświadczyła. Tylko, że Max ma swoje demony, które cały czas go dopadają, a on ukojenia szuka w alkoholu. Bo tylko on może wyciszyć jego wspomnienia, ból, rozpacz. Tylko czy na pewno? Bo gdy po raz pierwszy zobaczył Julie, zapragnął mieć ją tylko dla siebie. Zaintrygowała go i przyciągała. Gdy był blisko niej znajdował tak upragniony spokój. Ich relacja jest przepełniona wzlotami i upadkami. Namiętnością, pożądaniem, walką, kłótniami, bólem, strachem, zazdrością. Na ile starczy sił Juli by walczyć o tego mężczyznę? Bo gdy ciągle bije się głową w mur nie mogąc się przebić, traci się nadzieję i nie pozostaje nic innego jak poddać się. Bo niekiedy odejście okazuje się być najlepszym sposobem, by otworzyć oczy drugiej osobie. Niestety kobieta straciła coś bardzo cennego i teraz nienawidzi go jeszcze bardziej. Czy gdy ich drogi znowu się spotkają, będą mogli naprawić swoją relację i na nowo napisać swoją historię? Czy może już będzie za późno? Bo gdy się kogoś kocha to walczy się o niego do utraty tchu.
    To było moje pierwsze spotkanie z autorką i mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z niego. Bardzo spodobał mi się styl pisania autorki oraz to jak wykreowała bohaterów. Gdy zaczęłam czytać nie mogłam się oderwać od historii Juli i Maxa. Emocje buzowała we mnie cały czas, wręcz czułam ból i złość bohaterki i miałam łzy w oczach. Postać Maxa wzbudziła we mnie mieszane emocję, ale cały czas miałam nadzieje, że skończy się to jednak dobrze. Że pokonają wszystkie przeszkody i demony jakie staną im na drodze. W pewnych momentach byłam w szoku i miałam ciarki na ciele. Ta książka odebrała mi oddech, by na końcu mi go oddać. Rozdziały pisane z perspektywy bohaterów dają możliwość lepszego poznania ich samych oraz ich myśli. Jak by to powiedzieć akcja toczy się na przestrzeni dwóch czasów teraźniejszego i przeszłego więc można trochę się pogubić.
  • Joanna L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-04-22Recenzja zweryfikowana
    Miłość powinna uskrzydlać, dodawać sił, napawać pewnością, stanowić swego rodzaju kotwicę i oparcie w każdej chwili życia. Jednak nie zawsze tak się dzieje. Czasem, pomimo swojej ogromnej siły i niezachwianej pewności, że istnieje, potrafi powoli, lecz skrupulatnie, człowieka niszczyć. Choć wielu twierdzi, że miłość to uczucie najsilniejsze i jest w stanie pokonać wszystkie przeszkody, to w prawdziwym życiu niekoniecznie wygląda to w ten sposób. Bo zdarza się i tak, że największym wyrazem uczuć do drugiego człowieka jest zostawienie go w spokoju i pozwolenie na życie, którego nigdy by nie zaznał u boku tego, który ciągle ciągnie go w dół. I o takiej szalonej ale i toksycznej, niszczycielskiej miłości jest ta książka. Bo choć bohaterowie kochali się do utraty tchu, to nie byli w stanie pokonać demonów zasianych w ich duszy. Czy w końcu udało im się zaznać spokoju i skupić na pielęgnowaniu relacji? Tego dowiecie się z lektury tej właśnie książki.
    Julia jest kobietą sukcesu, z powodzeniem pielęgnuje wysokie stanowisko w ukochanym wydawnictwie i nie ma problemów, ani z zarządzaniem ludźmi, ani z pracą nawet z najtrudniejszym klientem. Zawsze wygadana, gotowa na każdy słowny kontratak, pewna siebie, a zarazem pełna klasy i kobiecości. Na pierwszy rzut oka nikt by nie powiedział, że lata temu jej serce zostało rozbite na setki odłamków, a ona sama uważa, że straciła miłość swojego życia. Nikt by też nie zgadnął, że nieustannie niemal towarzyszy jej uczucie samotności. Bo choć ma rodziców, to ci niezbyt się nią interesują, a ukochana i jedyna przyjaciółka jest zmuszona wyjechać z Londynu. I jakby tego było mało w jej życiu pojawia się Max, który skutecznie miesza w jej głowie i wyzwala w niej zachowania, o które sama by siebie nie posądziła.
    Max był żołnierzem i te doświadczenia na zawsze na niego wpłynęły. Wydaje się być szalenie arogancki, zimny, wycofany i traktuje wszystkich z ogromnym dystansem. Rozpoczyna pracę w rodzinnej firmie, lecz od razu widać, że nie traktuje jej poważnie - pojawia się tam tylko wtedy, kiedy mu wygodnie. Z pozoru trudno zauważyć jego problemy, wydaje się być po prostu kolejnym przystojnym mężczyzną o szalenie trudnym charakterze, wręcz nie do okiełznania i nieprzychylnym nastawieniu do świata i ludzi. On jednak, w ciszy domu lub w zatłoczonych pubach, wciąż i wciąż walczy ze swoim największym przeciwnikiem - samym sobą. Zapomnienie i ukojenie znajduje jedynie w alkoholu i nie jest w stanie nad tym zapanować, podobnie jak nad koszmarami, które dręczą go każdej nocy. I mimo że Julia szybko staje się jego słabością i przyciąga go niczym najlepszy narkotyk, to nawet to uczucie nie jest w stanie wygrać z jego uzależnieniem. Czy taki człowiek może się jeszcze podnieść, gdy znajduje się już niemal na samym dnie?
    "Do utraty tchu" to interesująca pozycja ukazująca przede wszystkim jak ogromny wpływ na ludzką psychikę mają doświadczenia wojenne. Nawet najsilniejszy człowiek może ugiąć się pod naporem wspomnień i pozwolić im zawładnąć sobą tak bardzo, że nic nie jest w stanie wyrwać go z impasu, w którym tkwi. Książka obrazuje uzależnienie oraz to, co potrafi zrobić z człowiekiem, jak go zmienia, jak steruje nim i jego uczuciami. Oraz jak niszczycielskie skutki może ze sobą nieść nie tylko dla osoby uzależnionej, ale też dla jej bliskich. Znajdziemy tu bardzo trudną, chaotyczną i emocjonalną historię miłosną, która staje przed całym mnóstwem wyzwań, które nie powinny pojawiać się na samym początku kiełkującej dopiero znajomości. Dobrze wykreowane postaci z mocnymi charakterami jedynie wzmagają rollercoaster emocji, w jakim uczestniczymy podczas czytania. Także bohaterowie poboczni zwracają uwagę, niektórzy aż proszą się o swoją własną historią, a inni wstrząsają kierunkiem swoich życiorysów. Jeśli lubicie złożone, pełne sprzecznych uczuć opowieści to z pewnością jest to odpowiednia propozycja.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka