Dejta spokój!

  3 recenzje

UWAGA: W książce szukajcie PLAMY! Ciotka w końcu wychlapała, kim jest Beata! Dejta spokój z tymi poradami!Słuchajcie, przejęłam stery w rubryce „Ciotkowy Zaułek Mądrości”. Zawsze czułam potrzebę doradzania, a teraz już oficjalnie stałam się medialnym medium. Myślałam, że na stare lata będę miała ciepłą posadkę w kąciku porad, a tu, proszę ja was, wyszedł z tego niezły kryminał.Napisał do mnieCzytaj więcej

więcej parametrów

O książce

UWAGA: W książce szukajcie PLAMY! Ciotka w końcu wychlapała, kim jest Beata!

 

Dejta spokój z tymi poradami!

Słuchajcie, przejęłam stery w rubryce „Ciotkowy Zaułek Mądrości”. Zawsze czułam potrzebę doradzania, a teraz już oficjalnie stałam się medialnym medium. Myślałam, że na stare lata będę miała ciepłą posadkę w kąciku porad, a tu, proszę ja was, wyszedł z tego niezły kryminał.

Napisał do mnie niejaki Jacek po poradę, jak zrobić wrażenie na swojej dziewczynie. Na szczęście, kto jak kto, ale ja łatwo weszłam w rolę wyroczni delfińskiej w sprawach sercowych! Odpisałam mu prosto z ciotkowego serca… a teraz Jacek leży w szpitalu pobity i bez pamięci! Niby nigdy się nie mieszam, ale teraz jestem zamieszana na sto procent.

A jak tu się skupić, kiedy nad uchem psioczy Beata, na klatce czuć spalone obiady Maślakowej, a do tego to wiecznie złamane serce Gośki… Uwaga, śledzie, bo ciotka jedzie – rozwiązać zagadkę!

 

TA JEDNA CIOTKA – ulubienica każdego drzewa genealogicznego w Polsce i nie tylko, Królowa Ludzkich Serc 2.0, mistrzyni stylu i elegancji, cesarzowa witalności, arcymistrzyni wypieków, przodowniczka nurtu ciotkowości i papieżyca ciotkoizmu, dziedziczka walizki z rodowymi srebrami, miss regionu, caryca osiedla, matrona rodu, oponentka Maślakowej, czołowa przedstawicielka klubu wyszywania serwetek, nestorka chóru kościelnego, a teraz ot – wyrocznia pisarska. Mówi o sobie: „Złota, a skromna”.

 

MATEUSZ GLEN – mój znak zodiaku to Bliźnięta, więc prędzej czy później moja druga twarz musiała się pokazać. Od zawsze miałem smykałkę do naśladowania, grania, parodiowania i występowania. Pewnie dlatego skończyłem jako „chłop przebrany za babę”, czyli Ta Jedna Ciotka. Jeszcze niedawno rozgrzewałem palce przed pisaniem pierwszej książki, a tu proszę: tygodniami stukałem w klawiaturę i oto jest – moja druga powieść! Mam nadzieję, że diabeł się cieszył, żem się tak spieszył, bo przynajmniej ma kolejną lekturę do przeczytania!

 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3532746
Tytuł
Dejta spokój!
Wydawnictwo
Liczba stron
320
Data premiery
2024-10-09
Rok wydania
2024
Wymiary
206 x 147
Waga
0.41 kg
Wysokość
147 mm
Długość
206 mm
Głębokość
30 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
140 mm
Nasza cena
41,89 zł
Symbol produktu:
9788324099931
Powiązane tematy:

Opinie i recenzje książki Dejta spokój!

5,0/5
 
3 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Kamila Z. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2024-11-17Recenzja zweryfikowana
    Lubicie się śmiać? A może nie gustujecie w komediach? Słyszeliście o wyroczni delfinskiej i owulacji na stojąco? Cóż ja do tej pory też nie, ale okazuje się, że to całkiem nowe pojęcia autorstwa Mateusza Glena. Ta jedna ciotka powraca i.. o dziwo nowe technologie oraz rozgłos jaki seniorka zyskała za sprawą zagadki leków odchudzających w Ciechocinku na czym zresztą ucierpiała jej koleżanka Czesia- doprowadziły do tego ,że Ciocia dostała nową posadę i od teraz będzie miała własną rubrykę w lokalnym portalu "Kaszubskie wieści" „Ciotkowy Zaułek Mądrości" szybko zyskuje popularność i zdecydowanie podbija statystki wejść na stronę. Sama zaś autorka ma własny styl i jej porady , choć nie zawsze pięknie napisane są po prostu obłędne. Właśnie poprzez swą rubrykę starsza pani trafia na Jacka - mężczyzna pragnie ocalić swój związek z ukochaną Anitą, ale nie ma pojęcia jak się do tego zabrać. Ciocia zaś chcąc wesprzeć młodego mężczyznę stwierdza, że najlepszym wyjściem będzie zrobienie czegoś co zaimponuje kobiecie i sprawi, że przestanie być w jej oczach miękki. W tym samym czasie w okolicy cmentarza zostaje pobity chłopak, a wkrótce wychodzi na jaw, że ma amnezję i nie potrafi sobie przypomnieć co go spotkało. Nie trudno wydedukować, iż nasza bohaterka dochodzi do wniosku, że Jacek z maila i ten poszkodowany są jedną i tą samą osobą. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w odwiedziny do Maślakowej - wroga publicznego numer jeden przyjeżdża Tadeusz - obiekt westchnień cioci. Jak ja się uśmiałam czytając tę książkę, po prostu.. Nie do opisania. Dawno nie bawiłam się tak dobrze, a Pan Mateusz ma niesamowicie lekkie pióro i po prostu genialne poczucie humoru, a stworzona przez niego historia jest ciekawa i bardzo zabawna. Serdecznie polecam.
  • Paulina B. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2024-11-13Recenzja zweryfikowana
    Ciotka przejmuje stery. Przez swój wielki wyczyn z poprzedniej części, dostała propozycje, by zajęła się rubryką "Ciotkowy Zaułek Mądrości". Na emaile ma dostawać zapytania, na które będzie odpowiadać i będzie to udostępniane. Nie spodziewała się, że w spokojnej pracy ponownie zamieszana w sprawy kryminalne. Dostaje wiadomość od pewnego Jacka, który poprosił o pomoc, w jaki sposób może zrobić wrażenie na swojej partnerce. Ciotka odpowiedziała prosto z serca, a teraz Jacek leży w szpitalu pobity i stracił pamięć. Oczywiście ta sprawa nie mogła by zostać rozwiązana, gdyby nasza kochana ciocia się nie zaangażowała. Tylko czy tą sprawę uda się doprowadzić do końca?


    Po pierwszej części przygód z Cioteczką wiedziałam, że nie mogłam przegapić premiery kolejnej. Jej wyjazd do sanatorium sprawił, że stała się jeszcze bardziej rozpoznawalna i zamiast spokojnej emerytury, teraz zaczyna działać w mediach. Praca wydaje się prosta, przyjemna i dokładnie taka, w jakiej Ciocia odnajdzie się najlepiej, czyli doradzenie innym. Oczywiście, jak to z jej fartem bywa, musiała zostać zamieszana w grubszą sprawę.



    Wiedziałam, że będę bawić się świetnie i nie zawiodłam się! Nie chciałam tej książki kończyć, bo sprawiała mi za dużo radości. Uśmiałam się, poprawiłam humor i całkowicie zaangażowałam się w fabułę. Przygody były ciekawe, zaskakujące, angażujące czytelnika, bo sama zastanawiałam się, jak to się zakończy.



    Bohaterowie są boscy! Jeżeli oglądacie Mateusza na TikToku to Cioteczkę na pewno znacie. To bardzo charyzmatyczna, zabawna i oczywiście elokwentna osoba. Wszędzie jej pełno, nawet jak tego nie chce. Jak w coś się zaangażuje, to nie ma przebacz. Ma dar do zjednywania sobie osób i żeby z każdej chwili potrafili jej pomóc. O pozostałych postaciach nie chce za dużo mówić, by czegoś nie zdradzić, zwłaszcza, że jest dużo nowych osób, ale również nie pozostają w tyle i trzymają poziom.



    Autor ma dar to tworzenia przygód Ciotki. Momentami są tak absurdalne, że aż niemożliwe do wydarzenia się, ale w przypadku tej kobiety jednak ten sens jest. Bardzo śmiać mi się chciało, bo akcja książki dzieje się w Gdyni, Kartuzach i Lęborku, z którymi mam dość dużą styczność i śmiesznie śledziło się wydarzenia ze znanych miejsc. Choć Lębork został dość specyficznie przedstawiony. Jedyne do czego mogłabym się jakkolwiek się przyczepić, to porównując pierwszą i drugą część zauważyłam, że autor tutaj chciał aż za bardzo pokazać, że Cioteczka nie zawsze wie jakich słów używać. U niego na filmikach często pokazywane są przejęzyczenia czy użycie nieadekwatnego wyrazu, ale tutaj było tego aż za dużo. To po pewnym czasie zaczynało być męczące i już tak bardzo nie bawiło.



    Nie zmienia to faktu, że to była rewelacyjna przygoda! Nie zawiodłam się, Ciotka trzymała poziom, detektyw z niej naprawdę dobry. To będzie idealny wybór dla osób, których dopadła jesienna chandra i potrzebują lektury na poprawę humoru. Spędzicie z nią kilka świetnych godzin, nie będziecie się nudzić i zdecydowanie się uśmiejecie! Mam nadzieję, że Mateusz Glen nie poprzestanie na tych dwóch pozycjach i o Ciotce jeszcze usłyszymy!
  • Anna R. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2024-10-28Recenzja zweryfikowana
    „Dejta spokój!” to wybuchowa opowieść, jaka wciąga już od pierwszej strony, fundując przy tym angażującą zagadkę, błogi relaks i zapomnienie, a także doskonały nastrój. Dynamiczność i nieobliczalność powodują, iż historię pochłania się z wypiekami na twarzy, a chęć rozwiązania intrygującej zagadki sprawia, że każda przerwa w lekturze to istne katusze. Nie mogło oczywiście zabraknąć solidnej porcji komizmu sytuacyjnego, jak i słownego, dzięki czemu niekontrolowane wybuchy śmiechu gwarantowane. Wisienką na torcie będą rozbrajające porady zwariowanej Cioteczki, które z pewnością zapamiętacie na bardzo długo!

    Mateusz Glen nakreślił wyraziste, wręcz przerysowane, karykaturalne postacie, obok których nikt nie będzie w stanie przejść obojętnie. Zostają one bezdusznie obnażone z wszelkich wad, lęków, pomyłek, rozmaitych sekretów, dlatego z każdym kolejnym akapitem stają się jeszcze bardziej bliskie. Bardzo spodobało mi się, że Autor bezceremonialnie, pod postacią zabawnej, lekkiej opowieści, wyśmiewa rozmaite ludzkie braki i skazy, tragizm ich egzystencji obraca w żart, ale też uczy nas dystansu i pokory. Ta książka to znakomite połączenie pożytecznego z przyjemnym, bo choć co chwilę wybuchamy niekontrolowanym śmiechem, to jednak nie sposób uciec wszechogarniającej melancholii...

    Powieść napisana jest lekkim i niesłychanie przyjemnym piórem, dlatego kartki przewraca się w zawrotnym tempie. Całość parodii dopełnia inteligentny, czarny humor, a także emocjonujące dialogi, przyprawiające o liczne, niekontrolowane wybuchy śmiechu. I choć całej historii nie sposób odmówić humorystyczności i absurdalności, to jednak niektóre sytuacje wywołują głębszą zadumę.

    „Dejta spokój!” to wciągająca, wybuchowa, w pełni angażująca komedia, która zafunduje Wam wielogodzinny relaks i odprężenie. Nietuzinkowa przejaskrawiona, a jednak nadzwyczaj przemawiająca główna bohaterka, solidna dawka świetnego humoru, misternie skonstruowana intryga, kącik komicznych życiowych porad, a wszystko nakreślone wyjątkowo błyskotliwym piórem. Polecam gorąco!?
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka