Czyli zostaliśmy my. Strażnicy Galaktyki. Tom 1

Pierwszy tom nowej serii o Strażnikach Galaktyki z linii wydawniczej Marvel Fresh! Kiedyś Strażnicy byli zbieraniną dziwaków. Teraz są rodziną i po latach pilnowania galaktyki wreszcie znaleźli chwilę dla siebie. Wszechświat ma jednak inne plany: wielkie kosmiczne imperia pogrążają się w chaosie, a do gry o władzę dołączają wskrzeszeni i na wpół szaleni bogowie Olimpu, zdeterminowani, by odcisnąć Czytaj więcej

więcej parametrów
Polecamy inne produkty z serii Strażnicy Galaktyki
Zobacz wszystkie

O książce

Pierwszy tom nowej serii o Strażnikach Galaktyki z linii wydawniczej Marvel Fresh! Kiedyś Strażnicy byli zbieraniną dziwaków. Teraz są rodziną i po latach pilnowania galaktyki wreszcie znaleźli chwilę dla siebie. Wszechświat ma jednak inne plany: wielkie kosmiczne imperia pogrążają się w chaosie, a do gry o władzę dołączają wskrzeszeni i na wpół szaleni bogowie Olimpu, zdeterminowani, by odcisnąć na kosmosie własne piętno. Czy Strażnicy Galaktyki zdołają zakraść się do ich latającego miasta i zniszczyć źródło ich potęgi? Po czyjej stronie stanie najsilniejszy spośród bogów? I o co chodzi z garniturem Rocketa? Autorem tej opowieści jest brytyjski pisarz i scenarzysta komiksowy Al Ewing (Nieśmiertelny Hulk, Loki: Agent of Asgard), a rysunki stworzył Juann Cabal (All-New Wolverine). Album zawiera zeszyty #1-5 serii Guardians of the Galaxy rozpoczętej w 2020 roku. Seria ta przedstawia wydarzenia późniejsze niż te ze Strażników Galaktyki scenarzysty Donny'ego Catesa, którzy również ukazali się w linii wydawniczej Marvel Fresh.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3340776
Tytuł
Czyli zostaliśmy my. Strażnicy Galaktyki. Tom 1
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
angielski
Liczba stron
128
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2023-04-26
Rok wydania
2023
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
263 x 169
Waga
0.36 kg
Wysokość
169 mm
Długość
167 mm
Głębokość
255 mm
Wiek od (lata)
12
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
167 mm
Nasza cena
40,09 zł

Opinie i recenzje książki Czyli zostaliśmy my. Strażnicy Galaktyki. Tom 1

4,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2023-05-04Recenzja zweryfikowana
    STRAŻNICY ZNÓW W AKCJI

    Zaczyna się nowy rozdział „Strażników Galaktyki”, a ja jakoś tak niepewnie do niego podchodziłem. I to mocno. Bo z jednej strony Al Ewing za sterami, a ten gość pokazał nam, jak się robi „Nieśmiertelnego Hulka”. Z drugiej zaś… no ten sam Al Ewing, który zawiódł mnie, gdy pisał „Avengers”, a w kosmicznych klimatach na kolana nie powalił chociażby przeciętnym „Znajdujemy ich, gdy już są martwi”. A tu znów drużynowa historia, a ten mu nie szły, kosmiczna, więc… Ale całkiem fajnie mu to wyszło, z całkiem miłą szaloną nutą i większą powagą, niż to ostatnio w serii mieliśmy.

    Wiele się działo w życiu Strażników Galaktyki, ostatnio także. Ale przetrwali, dali radę, zbliżyli się jeszcze bardziej do siebie, a teraz? Teraz mają chwilę wolnego, mogą złapać oddech… Ale nie na długo. Gdy we wszechświecie zaczyna panować chaos, a szalenie bogowie olimpijscy wkraczają na scenę, Strażnicy będą musieli raz jeszcze wkroczyć do akcji. Ale czy mają szansę?

    „Strażników Galaktyki” to ja najbardziej lubię na śmieszno. Jak w kinowym hicie albo u Bendisa, kiedy to seria była dramatyczna, widowiskowa, ale z podawana z przymrużeniem oka. I tego przymrużenia oka trochę tu brakuje. Bo jednak Ewing lubi na poważnie i to się czuje. Lubi też sporo dialogów, przynajmniej tam, gdzie może – Hulk dużo nie mówi, więc i jego seria przegadana nie było – i to tu też dostajemy. Ale fajnie, że serwuje nam też sporo nonszalancji i solidną dawkę nieco szalonej nuty, które tu pasują i dodają serii charakteru.

    No i całkiem przywozicie mu to wychodzi. Rewolucji nie ma, jest rzetelna robota, sporo akcji, nieźle nakreślone postacie i przyjemny klimacik. Fabularnie to wprowadzenie w nowe przygody i rozwijanie samej opowieści. A nie będzie to opowieść zbyt długa, ot 18 zeszytów – o ile wszystkie zostaną wydane po polsku, bo ostatnie trzy to część crossoveru „The Last Annihilation”, a z takimi różnie to bywa, więc będziemy musieli poczekać, co z tego wyjdzie. A na razie mamy tę opowieść, całkiem fajną – stanowiącą na razie ostatni volume „Strażników Galaktyki” (choć, gdy czytacie te słowa, w USA powinien startować już kolejny, rzucony na rynek po dłuższej przerwie).

    Dodajmy do tego naprawdę udane ilustracje, takie z jednej strony proste, cartoonowe, ale wyraziste, z dawką realizmu i widowiskowości, nastrojowy kolor i dobre wydanie i dostaniecie kolejny fajny restart serii. Rzecz dla fanów, ale nie tylko, więc jeśli lubicie Strażników Galaktyki, albo po prostu chcielibyście ich poznać, to okazja dobra, by i wejść w ten świat, i jeszcze bardziej go zgłębić.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka