Czarne łabędzie

  3 recenzje

Poruszająca opowieść o sile dziecięcej przyjaźni i beztrosce, która nagle zostaje przerwana Lato 1993 roku. Dziesięcioletni Paweł wraca z kolonii pełen ekscytacji - nie może się doczekać spotkania z przyjaciółmi. Jest przekonany, że przed nimi wspaniałe wakacje, kto wie, może najlepsze w życiu! Ale coś jest nie tak. Nad rzeką i w domku na drzewie nikogo nie ma. Krzysiek, Dawid i Anka zachowuCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Zysk i S-ka
  • Data premiery: 2025-06-10
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 300
  • Wymiary: 205 x 145
więcej parametrów

O książce

Poruszająca opowieść o sile dziecięcej przyjaźni i beztrosce, która nagle zostaje przerwana


Lato 1993 roku. Dziesięcioletni Paweł wraca z kolonii pełen ekscytacji - nie może się doczekać spotkania z przyjaciółmi. Jest przekonany, że przed nimi wspaniałe wakacje, kto wie, może najlepsze w życiu!


Ale coś jest nie tak. Nad rzeką i w domku na drzewie nikogo nie ma. Krzysiek, Dawid i Anka zachowują się dziwnie. A Leon Leon zniknął. I nikt nie chce powiedzieć dlaczego.


Osamotniony Paweł zaczyna szukać odpowiedzi. Za wszelką cenę chce ocalić swoją paczkę. Ale są rzeczy, których nie da się cofnąć. I tajemnice, które zmieniają wszystko. Ten dziesięcioletni Paweł jeszcze tego nie wie, ale ten dorosły, wracający w rodzinne strony, już tak.


Czarne łabędzie to druga powieść Alicji Filipowskiej, autorki Ani słowa o rodzinie. Akcja obu powieści rozgrywa się w Kamionce.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3639843
Tytuł
Czarne łabędzie
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
300
Typ okładki
miękka
Wydanie
1
Data premiery
2025-06-10
Rok wydania
2025
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
205 x 145
Waga
0.31 kg
Wysokość
145 mm
Długość
205 mm
Głębokość
20 mm
Szerokość
140 mm
Nasza cena
42,39 zł
Symbol produktu:
9788383355634
Powiązane tematy:

Opinie i recenzje książki Czarne łabędzie

4,7/5
 
3 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Kamila L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2025-07-31Recenzja zweryfikowana
    Piękna, mocno refleksyjna i czuła opowieść o dziecięcej przyjaźni, którą brutalnie przerywa jedna nierozważna decyzja, brak zastanowienia, lekkomyślność i beztroska.
    Wszystko to zaważa na dalszym życiu bohaterów, które jawi się jako czas poszukiwań własnej drogi w świecie, odkrywania własnej wartości i poczucia bezpieczeństwa.
    To również powieść o wielkiej samotności, o wyobcowaniu, o braku wiary w to, że pozostała jeszcze jakakolwiek nadzieja.

    Ta książka wręcz rozczula, porusza najgłębsze struny w duszy i pozostawia ją w ogromnej tkliwości. Po pierwsze tym, że przenosi nas do wspomnień, do dziecięcych lat spędzonych na zabawie, do czasu który się nie spieszy i w którym ze wszystkim się zdąży. Do zapachu polskiej wsi i do marzeń, których nic nie ogranicza i wszystkie da się spełnić. Z drugiej jednak strony życie potrafi te plany zweryfikować i wiejską sielankę przemienić w największą porażkę, korowód niefortunnych zdarzeń i traumę na resztę lat. Wiejska zaściankowość, mała zamknięta społeczność, mocno zakorzenione wartości przekazywane przez pokolenia, nałogi i problemy zamiatane pod dywan i one, czarne łabędzie w dziecięcych postaciach, chcące za wszelką cenę rozpostrzeć skrzydła i wyrwać się z tego zamkniętego kręgu. Ich symbolika jednak zwiastuje niechybną katastrofę i lot ku temu, co nieuniknione. Tu chylę czoła przed autorem projektu okładki. Wraz z przekazem książki stanowi ona bowiem duet doskonały.

    Powieść niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny. Nie brakuje tu wzruszeń, zachwytów, ale i zwykłego ludzkiego poczucia niemocy i chęci potrząśnięcia bohaterami. Sprawienia, żeby się ocknęli, wzięli w garść, wyrwali z przeklętego marazmu i przekuli smutek i rozpacz w działanie.
    Autorka w wyjątkowy sposób potrafi rozprawić się z naszym sumieniem, przywołać nasze własne doświadczenia z dzieciństwa i oddać się refleksji nad nimi. Czyż sami bowiem nie uczestniczyliśmy w zabawach, które dorosłym spędzały sen z powiek lub które pozostały po dziś dzień tajemnicą? Czy nie ryzykowaliśmy, by zaimponować innym?
    Pozostawiam Was z tymi pytaniami i zachęcam gorąco do sięgnięcia po książkę. Być może otworzy szerzej Wasze oczy, być może skłoni do przemyśleń, ale na pewno sprawi, że czas się zatrzyma. To kawał dobrej i niespiesznej literatury pięknej.
    Zostawiam 9/10.
  • Mirela M. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-06-26Recenzja zweryfikowana
    Recenzja

     Czarne Łabędzie – Alicja Filipowska
    Wydawnictwo: Zysk i S-ka

     „Życie jest jak jajko, ciągle trzeba je znosić”.



    Lato 1993 roku. Dziesięcioletni Paweł wraca z kolonii, podekscytowany perspektywą beztroskich wakacji z paczką przyjaciół. Jednak rzeczywistość, którą zastaje w rodzinnej Kamionce, jest zupełnie inna. Kogoś brakuje. Coś się wydarzyło, ale nikt nie chce o tym mówić. W ciszy i niedopowiedzeniach rozpoczyna się opowieść, która porusza do głębi i zostaje z czytelnikiem na długo.

    Czarne Łabędzie to subtelna, emocjonalna powieść o dzieciństwie, które kończy się zbyt wcześnie, brutalnie i bez ostrzeżenia. Alicja Filipowska w niezwykle delikatny sposób ukazuje, jak niewinność i przyjaźń mogą rozpaść się pod ciężarem sekretów, których dzieci nie potrafią nazwać, a dorośli nie chcą wyjaśniać. To książka, która mówi wiele – także między słowami. Każdy akapit kryje więcej, niż mogłoby się wydawać.

    Historia Pawła, który po latach wraca do Kamionki, by zmierzyć się z cieniem przeszłości, to nie tylko opowieść o próbie rozwiązania tajemnicy, ale przede wszystkim o dojrzewaniu – emocjonalnym, bolesnym i nieodwracalnym. Filipowska znakomicie portretuje dziecięcą perspektywę: niepewność, intuicję, tęsknotę za zrozumieniem świata, który nagle przestaje być prosty i bezpieczny.

    Narracja przeplata się między latami 2023, 2013, 2003 i 1993, z tym ostatnim jako centralnym punktem wydarzeń. To właśnie do tego lata bohaterowie wracają najczęściej – zarówno dosłownie, jak i emocjonalnie. Epilog tylko podkreśla wagę tamtych chwil, w których wszystko nabiera nowego znaczenia.

    Autorka pisze z ogromną wrażliwością, łącząc czułość z niepokojem. Jej styl unika patosu, a emocjonalny ciężar historii budowany jest z ciszy, spojrzeń, milczenia. Nie ma tu łatwych wzruszeń ani prostych rozwiązań – Czarne Łabędzie to opowieść o pamięci, której nie da się wymazać, o pytaniach, które czasem zadajemy zbyt późno, i o ranach, które nie zawsze się goją.

    To jedna z tych książek, które nie tylko się czyta, ale przede wszystkim czuje. Zostaje z nami na długo, jak zapach lata, które już nie wróci.

    Polecam z całego serca. Czarne Łabędzie to pozycja obowiązkowa dla tych, którzy w literaturze szukają czegoś więcej niż tylko opowieści – emocji, refleksji i prawdy.
  • Ewelina P. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-06-16Recenzja zweryfikowana
    Kiedy czytałam tą książkę, to od razu przypomniało mi się moje dzieciństwo. Losy w niej ukazane są oddalone o przeszło trzydzieści lat do tyłu. Poznajemy tam całą grupkę kilkorga przyjaciół, którzy wierzyli, że razem mogą osiągnąć wszystko. Autorka opisała ich jako wolne ptaki, gdzie każdy z nich był inny z charakteru, sytuacji rodzinnej, zainteresowań i chyba wszystkich możliwych rzeczy, które mogą ludzi dzielić. Wśród paczki męskiej była tam jedna dziewczyna. Bardzo cicha, rozważna, której postępowania nikt nie rozumiał, choćby tego, że trzymała się z chłopcami, a nie dziewczynami. Mieli swoją stałą bazę, gdzie spotykali się rozmawiając dokładnie o wszystkim. Autorka zastosowała tutaj nieco psychologicznego podejścia, gdyż zanim wiedzieliśmy kim kto był, to czytaliśmy o jego sytuacji rodzinnej. Jedni jedli chleb ze smalcem, inni porządne obiady, a jeszcze inni mieli kasetki pełne pieniędzy i słodyczy tak dużo, że dzielili się z resztą paczki. Pamiętam jak sama zawsze tak bardzo się cieszyłam, kiedy babcia dała mi lizaka za dobre zachowanie. To był rarytas na który nie każdy mógł sobie pozwolić. Niektórzy z nich sami się zastanawiali nad tym dlaczego w ogóle trzymają się razem. Opowieść jest w głównej mierze poprowadzona przez jednego z chłopców. Podobały mi się jego przemyślenia, gdyż ja miałam podobne. Przez jedną czwartą opowieści mamy ich historię, gdzie poznajemy tych ważniejszych z grupki i znając ich pochodzenia już możemy przewidzieć kto jak się zachowa. Najbardziej rozczulały mnie ich odzywki modne za czasów jeszcze przed komputerami czy komórkami.

    ,,Potem to nogi śmierdzą"

    ,,- Hm. A fajki też będziecie palić?
    - My? W życiu!- zapewnił, kładąc dłoń na piersi.- Dopiero co u komunii byliśmy."

    ,,-Hej, wacki, co tam szepczecie?"

    ,,Godzina jest dla mnie, a ty masz robić zadania."

    ,,Widziały gały, co brały."

    ,,Pierwsze słowo do dziennika, drugie słowo do śmietnika."

    Tak naprawdę, to mogłabym przytoczyć ich tysiące. Czytając je czułam jakbym znowu była młoda i miała dziewięć lat. Jak to ktoś kiedyś powiedział, tamtych lat nie odda nikt, ale możemy do nich powrócić właśnie czytając tą książkę:-)
    Kiedy już poznaliśmy wspaniałą paczkę, coś tam nagle zaczęło się psuć. My wiemy co tam się wydarzyło. Po tym wszystkim nagle zaczynali kruszyć się wewnętrznie. Obiecali sobie milczenie i dotrzymując słowa skazali siebie na ogromne cierpienie. To było przejmujące opisy, kiedy rodzice dyskutowali co się dzieło z jednym z nich, jak żal i poczucie winy niszczyło ich dzień po dniu. W książce opowieść porusza się krok po kroku. Widzimy co kto o czym nie mówi i jak wiele się zmieniło od przyjazdu jednego z nich. Pomiędzy tym, kolejny raz było ukazane jak oni za sobą tęsknili. Uważali się za najlepszych przyjaciół, choć ktoś z nich odstawał. Ktoś inny poczuł się we większej władzy i stało się nieszczęście. Jak zakończyła się ta historia? Czy cokolwiek było w stanie naprawić przeszłość?

    Wiecie co, nie ma słów, by opisać jak bardzo każdemu, kto ma więcej niż trzydzieści pięt lat przypadnie do gustu. Ujrzy tam swoje dzieciństwo, przekonania swoich rodziców, sąsiadów i czasu, kiedy nikt nie znał pojęcia nudy. Przypomni sobie swoje tak zwane bazy, lub oczyma wyobraźni zobaczy jak inni mieli swoje cele w życiu. Ujrzy spojrzenia najbliższych, kiedy po szkole i wykonaniu swoich obowiązków robiło się wszystko, by zobaczyć twarze tych na których widok czuło się bezpiecznie. Wtedy to ulica wychowywała, a słowa rodziców miały wielką moc. Jeśli jednak jesteś młodszym rocznikiem, to zobaczysz beztroskie lata, kiedy czas był dłuższy, a przekleństwa pojawiały się niczym burza zimą. Kiedy w telewizji miło się tylko jeden kanał i Teleekspres zjednaczał każdego przed odbiornikiem. Z niego ludzie widzieli rzeczy, których nie mieli na swoim podwórku. Kiedy bywało źle, uciekało się do swoich dziadków, a oni zawsze przyjęli z otwartymi ramionami, lecz pouczenie o odpowiedzialności było zawsze zgotowane. Żona robiła wszystko, by zaspokoić potrzeby męża, bo to on wpierw był najważniejszy i jego słowo, a dopiero później pociechy, które mieli u siebie. Jeśli macie ochotę zobaczyć prawdziwy świat bez ubarwień, bez przekoloryzowania, taką opowieść jakby z lustra dawnych czasów wziętą, to powinniście ją przeczytać. Tym bardziej, jeśli interesuje was tajemnicze wydarzenie grupki dzieciaków, które na zawsze zmieniło ich życie. Bardzo, ale to bardzo ją polecam. W swoim życiu nie przeczytałam jeszcze tak autentycznej opowieści.
    Osoby trzydzieści plus, to tutaj są wasze wspomnienia:-)
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka