Celestia

  1 recenzja

Na świecie pozostały już tylko niewielkie oazy życia, jedną z nich jest Celestia. Wyspa, którą rytmicznie zalewają wody przypływu. Jej mieszkańcy noszą maski lub kryją się w zaułkach, a aby przejść przez niektóre drzwi, muszą znać szyfr.Pierrot bez problemu przenika tajemne przejścia, jednak to, czego poszukuje, ciągle się mu wymyka. Tymczasem Dora próbuje uciec grupie poszukujących ją telepatów,Czytaj więcej

  • Wydawnictwo: Kultura Gniewu
  • Data premiery: 2023-06-24
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 272
  • Wymiary: 250 x 174
więcej parametrów
Polecamy podobne produkty
Zobacz wszystkie

O książce

Na świecie pozostały już tylko niewielkie oazy życia, jedną z nich jest Celestia. Wyspa, którą rytmicznie zalewają wody przypływu. Jej mieszkańcy noszą maski lub kryją się w zaułkach, a aby przejść przez niektóre drzwi, muszą znać szyfr.

Pierrot bez problemu przenika tajemne przejścia, jednak to, czego poszukuje, ciągle się mu wymyka. Tymczasem Dora próbuje uciec grupie poszukujących ją telepatów, ale nie potrafi powstrzymać nachodzących ją wizji. Ich spotkanie jest pełne nieporozumień, bieg zdarzeń sprawia jednak, że wspólnie spróbują sprawdzić, co znajduje się za granicami wyspy.

Manuele Fior, autor Pięciu tysięcy kilometrów na sekundę, tym razem stworzył niezwykły i dystopijny komiks. Celestia to oniryczna wędrówka po zakamarkach pamięci i świadomości, a jednocześnie portret świata ocalałego z katastrofy.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3381687
Tytuł
Celestia
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
272
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2023-06-24
Rok wydania
2023
Wymiary
250 x 174
Waga
0.75 kg
Wysokość
174 mm
Długość
250 mm
Głębokość
24 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
165 mm
Nasza cena
63,19 zł

Opinie i recenzje książki Celestia

5,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2023-07-01Recenzja zweryfikowana
    NICZYM KARNAWAŁ W WENECJI

    Manuele Fior parę lat temu zrobił na mnie wielkie wrażenie „Pięcioma tysiącami kilometrów na sekundę”. Czym? Wieloma rzeczami, przede wszystkim zaś tym, że z jednej strony był to komiks, który fabularnie wybitnie mi leżał i trafiał w mój gust, a zarazem z drugiej była to po prostu rzecz świetnie wykonana tak fabularnie, jak i graficznie. „Celestia” już nieco mniej wydawała się być w moim stylu – ale tylko nieco – co nie zmieniało faktu, że po prostu musiałem ją poznać. I co? I drugie „Pięć tysięcy” to to może nie jest, bo na emocjach i uczuciach tak mocno już nie gra, nadal jednak to wyśmienity komiks, zabierający nas w podróż po barwnym, patchworkowym świecie, który ma swój ewidentny urok.

    Zaczęło się od wielkiej inwazji. Przyszła od morza, rozlała się na ląd i… Masa ludzi uciekła, inni znaleźli schronienie na małej, kamiennej wyspie, zbudowanej ponad wieku temu. To właśnie ta tytułowa Celestia.
    I to na niej żyje dwójka bohaterów, których losy się przecinają. Bohaterów, którym nic nie idzie tak, jak powinno. A wszystko to rzuci ich w wir wydarzeń mogących odmienić wszystko…

    Ten komiks wygląda, jak karnawał w Wenecji. Taki postapo, gdzie w sumie coś się zmieniło, gdzie mamy czytanie w myślach i te sprawy – w pewnym stopniu przynajmniej – ale właściwie nie zmieniło nic. A na pewno nie ludzie. Ludzie wciąż kochają i nienawidzą, wciąż krzywdzą siebie i wciąż są tacy, którzy chcą sobie nawzajem pomagać. I jest ten świat, w którym żyją, niegościnny, ale taki znajomy. No i to do mnie przemawia, takie podejście, że apokalipsa nie zmieni nas wcale tak bardzo, jak pokazuje to popkultura. Że zmiany będą, ale pozostaniemy sobą i nadal będziemy popełniać te same błędy i głupoty te same robić.

    I tak to właśnie tu wygląda. Super, że Fior poszedł w takie ludzkie klimaty. Że opowiada o słabościach, o miłości, o seksie, o strachu, o nadziei… I nie zapomina, by była tu akcja, by było dramatycznie, ale bez tej przesady, która odebrałaby opowieści elementy przekonywania. Wszystko tu jest świetnie wyważone, fantastyczne wizje, oszczędnie nam serwowane, wpasowują się bardzo dobrze w ogólny klimat dzieła, trochę jak z „Maski czerwonego moru” Poego, choć bez horrorowych elementów, a jako całość, rzecz rusza. Są emocje, są zaskoczenia i dużo fabularnego złota, wygrzebanego w motywach znanych i zgranych zdawałoby się.

    No i świetna szata graficzna. Prosta, cartoonowa niemalże, ale podana z wyrazistością i świetnym klimatem budowanym przez bardzo przyjemny dla oka kolor. To, jak Fior operuje światłem, szczególnie zachodami słońca… No wpada to w oko i to jeszcze jak. Wydanie też jest znakomite, tradycyjnie, wiadomo, ale wspomnieć trzeba, a wszystko to razem wzięte daje komiks, który poznać koniecznie trzeba. Chyba najlepsze, co w tym miesiącu Kultura Gniewu przygotowała dla czytelników.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka